menu

Najlepsze dowcipy roku 2019


Życie kobiety dzieli się na trzy okresy:
W pierwszym działa na nerwy ojcu, w drugim mężowi, w trzecim zięciowi.
Dowcip: 11815 oceń: czy ocena: 145 dodano: 16.08.2019

Mężczyzna przychodzi do doktora i mówi:
- Doktorze, bardzo mnie niepokoi fakt, że mój syn przespał się z taką jedną dziewczyną... i ona zaraziła go taką jedną, wstydliwą chorobą.
- Niech przyjdzie do mnie, coś poradzimy - odpowiedział doktor.
- Ale to jeszcze nie wszystko. Syn zaraził służącą!
- Nieprzyjemna sytuacja.
- I to jeszcze nie wszystko, doktorze. Służąca zaraziła mnie, a ja żonę.
- No patrz pan - wykrzyknął z oburzeniem doktor - jedna dziwka, a zaraziła tylu przyzwoitych ludzi!
Dowcip: 11833 oceń: czy ocena: 145 dodano: 21.08.2019

Żona mówi do męża:
- Podobno faceci z wysokimi dochodami częściej uprawiają seks.
- Za to ci z niskimi uprawiają go ze SWOIMI żonami - odpowiada mąż.
Dowcip: 12092 oceń: czy ocena: 145 dodano: 29.11.2019

Dlaczego, kiedy ja rozmawiam z Bogiem, nazywa się to modlitwą, a kiedy Bóg rozmawia ze mną - schizofrenią?
Dowcip: 11753 oceń: czy ocena: 145 dodano: 02.08.2019

Siostra Małgorzata przez pomyłkę trafiła do piekła.
Przerażona dzwoni do Świętego Piotra i mówi:
Tu siostra Małgorzata! Popełniono straszny błąd! wyjaśniła całą sytuację i uzyskała obietnicę,
że pomyłka szybko zostanie naprawiona. Niestety, Święty Piotr w natłoku obowiązków najwyraźniej o niej zapomniał. Następnego dnia siostra Małgorzata znów dzwoni:
Proszę, zabierzcie mnie stąd natychmiast! Na dzisiejszy wieczór zaplanowana jest orgia! Obecność obowiązkowa... Święty Piotr przejął się losem siostry Małgorzaty i obiecał jak najszybciej sprawę załatwić. Niestety, zapomniał i tym razem.
Przypomniał sobie dopiero nazajutrz, gdy usłyszał dzwonek telefonu.
Z drżącym sercem podnosi słuchawkę i słyszy:
- Cześć Piotrek, tu Gosia. Nie zawracaj sobie głowy...
Dowcip: 11256 oceń: czy ocena: 145 dodano: 27.01.2019

- Śniło mi się, że umarłam ? mówi emerytka do emerytki.
- I co było w tym śnie?
- Poszłam do nieba. Patrzę, jest mój Stefan! Pędzę do niego, a on: "Hola, hola! Przecież obiecywaliśmy tylko do śmierci!"
Dowcip: 12024 oceń: czy ocena: 145 dodano: 01.11.2019

- Kochanie, czy masz jakieś erotyczne fantazje?
- Mam.
- Powiedz mi.
- Uprawiam miłość pod palmami na egzotycznej wyspie podczas tropikalnej nocy. W pobliżu morze szumi, wielkie gwiazdy na niebie. Pachną nieznane rośliny, od wina kręci się w głowie...
- A ja - jestem na górze czy na dole?
- Zostałaś w domu.
Dowcip: 12065 oceń: czy ocena: 144 dodano: 16.11.2019

Cyrk.
Treser, wyciąga swojego penisa w kłada do mordy jednego ze swoich tygrysów i wali drewniana pałą w łeb, z widowni słychać jęk przerażenia... treser otwiera mordę tygrysa - wszystko na swoim miejscu całe. Ogromne brawa... Treser mówi do publiczności:
- Kto się odważy na podobny krok dostanie 100 tys dolarów.
Cisza nagle odzywa się babcia.
- Panie treserze ja bym się odważyła tylko troche się boję tego bicia po głowie...
Dowcip: 11449 oceń: czy ocena: 144 dodano: 30.03.2019

Żona mówi zalotnie do męża:
- Wkrótce czeka cię romantyczny wieczór i seks z piękną kobietą.
Mąż:
- A ty co? Znowu w delegację jedziesz?
Dowcip: 11727 oceń: czy ocena: 144 dodano: 22.07.2019

Dwaj kumple spotykają się w barze:
- Stary, na parkingu stoi mój samochód a w środku nimfomanka tak napalona, że już nie mam sił z nią baraszkować.
Światło w moim samochodzie nie działa, więc idź tam, ona nawet nie pozna, że to kto inny, a ty sobie poużywasz.
Kolega posłuchał jego rady, poszedł do samochodu i rzeczywiście - po paru minutach baraszkował w najlepsze z tajemniczą nimfomanką na tylnym siedzeniu samochodu.
Nagle rozległo się energiczne pukanie w szybę. Policjant świecąc latarką do środka wozu upomniał kochanków:
- Czy wiedzą państwu, że nie wolno tego robić w miejscu publicznym?!
- Panie władzo, ale to moja żona - odpowiedział facet.
- Ach, to co innego. Przepraszam, nie wiedziałem - odrzekł policjant.
- Prawdę mówiąc ja też nie, dopóki pan nie zaświecił.
Dowcip: 11511 oceń: czy ocena: 144 dodano: 26.04.2019

Jak myślicie, czy krokodyl jest bardziej długi czy bardziej zielony?
- Bardziej zielony, bo długi jest tylko wzdłuż, a zielony i wzdłuż i wszerz.
Dowcip: 11264 oceń: czy ocena: 143 dodano: 31.01.2019 dodał: shkembi

Żona do męża:
- Wiesz, dziś jak przechodziłam w przedpokoju, to zegar spadł tuż za mną.
- Zawsze się cholera spóźniał.
Dowcip: 11532 oceń: czy ocena: 142 dodano: 06.05.2019

Między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim miał się rozegrać turniej bokserski. Jednak dzień przed turniejem zawodnik radziecki złamał sobie rękę podczas treningu. Na to jego trenerzy sobie myślą:
- Jeśli nikogo nie postawimy na ringu, to co sobie pomyślą o nas Amerykanie! Musimy kogoś niezwłocznie znaleźć!
I poszli szukać. Patrzą, a tu Iwan orze pole. Trenerzy podeszli do niego i mówią:
- Iwan, jak wytrzymasz jedną rundę na ringu bokserskim, to dostaniesz 100 dolarów.
- Ano, wytrzymam? - odparł Iwan.
Nadszedł dzień rozgrywki. Trenerzy radzieccy ustawili Iwana na ringu i obserwują. Walka się rozpoczęła. Iwan stoi pośrodku i rozgląda się, bo przecież tu tak kolorowo, światełka, kamery, pełno ludzi, wszyscy patrzą się na niego.
Tylko jakiś facet lata dookoła niego i bije go po twarzy.
Koniec rundy pierwszej. Trenerzy radzieccy podbiegli do Iwana i mówią:
- Iwan, jak wytrzymasz drugą rundę, to dostaniesz 200 dolarów!
- Ano, wytrzymam.
Rozpoczęła się runda druga. Iwan znowu się rozgląda dookoła, bo nigdy w życiu nie był na zawodach bokserskich. I znowu jakiś facet lata i bije go po twarzy.
Koniec rundy drugiej. Radzieccy trenerzy podbiegają do Iwana i mówią: - Iwan, jak wytrzymasz trzecią rundę, to dostaniesz 500 dolarów!
- Wytrzymam, wytrzymam.
Runda trzecia. Iwan znowu się rozgląda i znowu jakiś facet biega dookoła niego i bije go po twarzy.
Koniec rundy trzeciej. Bardzo podekscytowani trenerzy podbiegają do Iwana i z entuzjazmem i proponują:
- Iwan, jak wytrzymasz czwartą rundę, to dostaniesz 1000 dolarów!
- Już nie wytrzymam! Teraz to mu zajebie!
Dowcip: 11564 oceń: czy ocena: 142 dodano: 17.05.2019

Jedzie blondyna samochodem pod prąd. Policjant ją zatrzymuje i pyta:
- Na boga, czy pani wie gdzie pani jedzie?
- No tak, jadę na zebranie ale chyba się już skończyło bo wszyscy wracają.
Dowcip: 11370 oceń: czy ocena: 142 dodano: 03.03.2019

Urzędniczki popijają kawę i gawędzą:
- Wiesz - mówi jedna. - Ja to jednak jestem naprawdę dobrą kobietą. Na przykład wczoraj na spacerze dałam żulowi 10 złotych.
- Tak? A co na to twój mąż?
- Krzywił się, że mało, ale podziękował!
Dowcip: 12010 oceń: czy ocena: 142 dodano: 26.10.2019

1234567891011121314151617181920212223242526272829303132