Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie nudne i żenujące. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: najlepsze kawały, dowcipy. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie!
  ( ^ ) ( 2 ) ( 3 ) ( 4 ) ( 5 ) ( 6 ) ( 7 ) ( 8 ) ( 9 ) ( 10 ) ( 11 ) ( 12 ) ( 13 ) ( 14 ) ( 15 ) ( 16 ) ( 17 ) ( 18 ) ( 19 ) ( 20 ) ( 21 ) ( 22 ) ( 23 ) ( 24 ) ( 25 ) ( 26 ) ( 27 ) ( 28 ) ( 29 ) ( 30 ) ( 31 ) ( 32 ) ( 33 ) ( 34 ) ( 35 ) ( 36 )  
  -Mamusiu, kup mi rower.
- Nie synku. Rower jest bardzo drogi. Nie kupie ci. A poza tym byłeś
niegrzeczny i nie zasłużyłeś.
- Mamusiu, to pobaw się chociaż ze mną!
- No, pobawić to się mogę, ale w co chciałbyś się pobawić, Andrzeju? - pyta mama.
- Pobawmy się w mamusie i tatusia - idź do sypialni i czekaj na mnie
mamo.
- Zaintrygowana mama przebrała się w piżamę i leży w łóżku.
- Wchodzi synek z rekami założonymi z tyłu, chodzi z kąta w kąt i w pewnym
momencie mówi:
- Zbieraj dupsko stara, idziemy gnojowi rower kupić
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6181 oceń: (-) czy (+) ocena: 13 dodano: 02.03.2015 dodał: Grzegorz F.

 
  Rozprawa sądowa, głos ma prokurator:
- Wnoszę o otwarcie okna.
- Uchylam.
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6178 oceń: (-) czy (+) ocena: 9 dodano: 25.02.2015 dodał: Grzegorz F.

 
  żyd postanowił wysłać żonę do sanatorium,jak postanowił tak zrobił ale przed wyjazdem daje jej500 zł kieszonkowego i upomina,
Saba tylko ty tam mi nie szalej w tym sanatorium, Saba wyjechała po tygodniu do drzwi małzonka puka listonosz. Dzień dobry Panie
Rossenzweig jest przekazik na 5000zł.Zdziwiony małzonek sprawdza nadawcę i nie może uwierzyć gdyż nadawcą jest jego żona(może ona tam jakis interes zrobiła -domniemywa. Mija kolejny tydzień znowu listonosz puka do drzwi tym razem paczka. Nadawcą znowu Saba a w paczce piękne karakułowe futro. Zastanawia sie jak to , sobie radzi jego żona a w miedzyczasie pojawia się kurier z przesyłką-szok po rozpakowaniu w pudełku jest kolia brylantowa..... Nie może wytrzymać aby dowiedzieć się co za interes zrobiła jego żona i postanawia pojechac do sanatorium w którym przebywa jego żona.Dociera nad ranem do domu sanatoryjnego ,puka do pokoju w którym przebywa jego żona-cisza, puka 2 raz nic ,wali wściekły w drzwi -nic, naciska na klamke-otwarte -wchodzi i widzi jak jego żona spi naga w objęciach nagiego obcego męższczyzny i drze si e co sił w gardle Salcie co ty robisz z tym gołym męższczyzną do jasnej holery!!!!! na to zbudzona małżonka cicho ,cicho bądż i pyta kasa doszła mąż odpowiada -tak, a futra -też a co z kolią - też jest.
No widzisz to wsszystko od niego - chwila konsternacji i cichutko odzywa się Rossenzweig - Salcie to ty go przykryj bo on się nam przeziębi.
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6170 oceń: (-) czy (+) ocena: -5 dodano: 13.02.2015 dodał: marula11

 
  Wchodzi kobitka do sex-shopu i mówi:
-Poproszę 100 wibratorów.
-CO???- Pyta ekspedient zdziwiony...
-Chujów sto!!!
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6168 oceń: (-) czy (+) ocena: -1 dodano: 06.02.2015 dodał: Yoka

 
  Żona dzwoni do męża:
- Marian, kochanie, w naszym samochodzie lusterko odpadło...
- Jak to się stało?
- Policjant w protokole napisał, że dachowałam...
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6165 oceń: (-) czy (+) ocena: 22 dodano: 04.02.2015 dodał: 10hNy_W4LK3R

 
  - Kochanie, pójdziesz ze mną na siłownię?
- Uważasz, że jestem gruba?
- No dobra, jak nie chcesz...
- I do tego leniwa?
- Uspokój się.
- Masz mnie za histeryczkę?
- Wiesz, że nie o to chodzi.
- Twierdzisz, że przeinaczam prawdę?
- Nie, po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!
- A dlaczego Ci tak zależy, żeby iść samemu?
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6164 oceń: (-) czy (+) ocena: 41 dodano: 04.02.2015 dodał: 10hNy_W4LK3R

 
  Matematyk, fizyk i inżynier dostali po kawałku siatki ogrodzeniowej i zadanie, by ogrodzić jak największy teren.
Inżynier ogrodził elegancki kwadrat.
Fizyk obliczył że najlepszy stosunek powierzchni do obwodu ma koło i rozstawił siatkę w okrąg.
Natomiast matematyk rozstawił z siatki byle jaką figurę, wszedł do środka i powiedział, że jest na zewnątrz.
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6161 oceń: (-) czy (+) ocena: 5 dodano: 01.02.2015 dodał: janosik

 
  Przychodzi Putin do wróżki i pyta co jego i Rosję czeka w 2015 roku.
A wróżka na to że będzie wojna z Polską...
Nudy, nudy - odpowiada Putin.
To Ty mi więc lepiej powiedz po ile będzie w grudniu euro w Moskwie?
A po 5 złotych - odpowiada wróżka.
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6150 oceń: (-) czy (+) ocena: 60 dodano: 17.01.2015 dodał: Grzegorz F.

 
  - Puk Puk!
- Kto tam?
- Pan otworzy! Jestem Pana nową sąsiadką z naprzeciwka.
- Dobry wieczór!
- Panie sąsiedzie chciałabym dzisiejszą noc spędzić pijąc wódkę i uprawiając nieskrępowany seks. Czy jest Pan może wolny?
- Kh... kheee... eee.... no... eeee no wolny jestem. Całą noc jestem wolny!
- To dobrze. Posiedzi Pan z moim pieskiem? On tak nie lubi sam być w domu.
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6147 oceń: (-) czy (+) ocena: 60 dodano: 11.01.2015 dodał: j^^00^^z3k

 
  Wczoraj wieczorem wsiadłem do windy z taką babeczką, która miała takie cycki, że nie mogłem od nich odwrócić wzroku. Zapatrzyłem się... zamyśliłem, a babeczka mówi:
- Proszę Pana! Może by Pan w końcu nacisnął....
No i od tego momentu coś poszło nie tak...
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6146 oceń: (-) czy (+) ocena: 61 dodano: 11.01.2015 dodał: j^^00^^z3k

 
  Na ławce w parku siedzi młodzieniec i zajada cukierek za cukierkiem.

Siedzący obok starszy jegomość mówi: - Chłopcze, jak będziesz jadł

tyle słodyczy, to bardzo szybko powypadają ci zęby.

Młody popatrzył na gościa i odpowiedział: - Mój dziadek dożył 105 lat

i miał wszystkie zęby.

- Tak? A też jadł tyle cukierków?

- Nie, on się po prostu nie wpierdalał w nie swoje sprawy.
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6135 oceń: (-) czy (+) ocena: 102 dodano: 08.01.2015 dodał: nocturne

 
  Lech Kaczyński odwiedził jedna z warszawskich podstawówek. Podczas dyskusji z uczniami Lech zapytał: "Co to jest tragedia? Czy ktoś mógłby podać przykład?"
Dziewczynka z pierwszej ławki podniosła rękę: "Gdyby mój przyjaciel, który mieszka na wsi, bawił się na polu i został rozjechany przez traktor - to byłaby tragedia."
"Nie" - odpowiada Lech. "To byłby wypadek."
Zgłasza się kolejne dziecko: "Gdyby autobus, który odwozi 50 dzieci do szkoły, miał wypadek, w którym zginęliby wszyscy pasażerowie - to byłaby tragedia."
"Też nie" - odpowiada znowu Kaczyński. "To byłaby wielka strata. Czy ktoś ma inne pomysły?"
W klasie cisza. Nikt nie chce się zgłosić. Nagle odzywa się Jasiu: "Gdyby samolot, w którym leciałby Pan Prezydent został trafiony przez pocisk i rozpadł się na kawałki - to byłaby tragedia."
"Brawo! - wola Lech Kaczyński. "Możesz nam powiedzieć dlaczego uważasz, ze to byłaby tragedia?"
Na to Jasiu:" Dlatego, ze to na pewno nie byłaby wielka strata i raczej nie byłby to wypadek."
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6134 oceń: (-) czy (+) ocena: -9 dodano: 08.01.2015 dodał: ksionor

 
  - Mamusiu, ile lat jesteś żoną tatusia?
- Dziesięć.
- A ile jeszcze musisz?
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6129 oceń: (-) czy (+) ocena: 26 dodano: 05.01.2015 dodał: looc3cK

 
  Czym się różni jazda na motocyklu od lizania c*pki?
Niczym bo chwila nie uwagi a ląduje się w rowie.
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6125 oceń: (-) czy (+) ocena: 39 dodano: 05.01.2015 dodał: ksionor

 
  Przychodzi facet z sanepidu na kontrolę do szpitala psychiatrycznego, a tam wszyscy z kierownicami biegają. Idzie więc do odrynatora i pyta:
- Co się stało, że tam wszyscy z kierownicami biegają?
Ordynator wyjmuje z szuflady kierownicę i mówi:
- Jedziemy sprawdzić!
 
  ( ♥ ) Dowcip: 6115 oceń: (-) czy (+) ocena: 62 dodano: 31.12.2014 dodał: janosik

 
  ( ^ ) ( 2 ) ( 3 ) ( 4 ) ( 5 ) ( 6 ) ( 7 ) ( 8 ) ( 9 ) ( 10 ) ( 11 ) ( 12 ) ( 13 ) ( 14 ) ( 15 ) ( 16 ) ( 17 ) ( 18 ) ( 19 ) ( 20 ) ( 21 ) ( 22 ) ( 23 ) ( 24 ) ( 25 ) ( 26 ) ( 27 ) ( 28 ) ( 29 ) ( 30 ) ( 31 ) ( 32 ) ( 33 ) ( 34 ) ( 35 ) ( 36 )  
  Wykonanie: Bożek Michał       firmy Żywiec | chinese medicine | Granie na Ślubie, Bielsko, Żywiec | Bożek Michał wszystkich dowcipów: 539