Przychodzi facet do urzędu:
-Witam, bardzo głupio się nazywam i chciałem to zmienić.
-Ale musi być bardzo ważny powód aby zmienić nazwisko. Jak się Pan nazywa?
-Marek Debil.
-A, tak to zrozumiałe. A jak chce się Pan nazywać?
-Marcin Debil.
-Witam, bardzo głupio się nazywam i chciałem to zmienić.
-Ale musi być bardzo ważny powód aby zmienić nazwisko. Jak się Pan nazywa?
-Marek Debil.
-A, tak to zrozumiałe. A jak chce się Pan nazywać?
-Marcin Debil.

