|
![]() |
dla niedoinformowanych - rejestracja wznowiona. A ja nie mam na fajki :P Strona powstała z powodu braku alternatyw w polskim Internecie. Dowcipów w sieci jest w trzy dupy, tylko jakieś takie nudne i żenujące. Chciałbym tutaj zebrać tzw. Perełki: kawały które powalają. Nie cytaty z IRC’a czy GG a dowcipy z prawdziwego zdarzenia, dowcipy opowiadane werbalnie, dowcipy których trzeba się nauczyć! Każdy kawał z oceną mniejszą niż –10 będzie usuwany automatycznie! |
![]() |
| ( 1 ) ( 2 ) ( 3 ) ( 4 ) ( 5 ) ( 6 ) ( 7 ) ( 8 ) ( 9 ) ( 10 ) ( 11 ) ( 12 ) ( 13 ) ( 14 ) ( 15 ) ( 16 ) ( 17 ) ( 18 ) ( 19 ) ( 20 ) ( 21 ) ( 22 ) ( 23 ) ( 24 ) ( 25 ) ( 26 ) ( 27 ) ( 28 ) ( 29 ) ( 30 ) ( 31 ) ( 32 ) ( 33 ) ( 34 ) ( 35 ) ( 36 ) ( 37 ) ( 38 ) ( 39 ) ( 40 ) ( 41 ) ( 42 ) ( 43 ) ( 44 ) ( 45 ) ( 46 ) ( 47 ) ( ^ ) ( 49 ) ( 50 ) ( 51 ) ( 52 ) ( 53 ) ( 54 ) ( 55 ) ( 56 ) ( 57 ) ( 58 ) ( 59 ) ( 60 ) ( 61 ) ( 62 ) ( 63 ) ( 64 ) ( 65 ) ( 66 ) ( 67 ) ( 68 ) ( 69 ) ( 70 ) ( 71 ) ( 72 ) ( 73 ) ( 74 ) |
|
W trakcie egzaminu jeden ze studentów poprosił o otwarcie okna (upał).
Profesor stwierdził: - Okno można otworzyć, orłów tu nie ma, nie wyfruną (właśnie złapał kilku na ściąganiu). Po egzaminie, gdy już wszyscy wychodzili, ten sam student spytał: - Ooo, pan profesor też drzwiami?! | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1734
oceń: (-) czy (+) ocena: 107
dodano: 27.04.2009 dodał: Agonia |
|
Profesor pyta studenta na egzaminie:
- Co to jest oszustwo? - Na przykład: gdyby pan profesor mnie oblał... - Co?! - woła oburzony egzaminator. - Tak, bo według kodeksu karnego winnym oszustwa jest ten, kto korzystając z nieświadomości drugiej osoby wyrządza jej szkodę. | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1733
oceń: (-) czy (+) ocena: 234
dodano: 27.04.2009 dodał: Agonia |
|
Rozmawiają dwaj studenci:
- Jak mam napisać rodzicom, że znowu oblałem egzamin? - Napisz: "Już po egzaminie, u mnie nic nowego". | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1732
oceń: (-) czy (+) ocena: 188
dodano: 27.04.2009 dodał: Agonia |
|
Profesor filologii polskiej na wykładzie:
- Jak Państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia. Na to student z ostatniej ławki: - Doobra, doobra... | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1731
oceń: (-) czy (+) ocena: 163
dodano: 27.04.2009 dodał: Agonia |
|
Wieczorem w parku policjant zatrzymuje młodego człowieka.
- Dowód osobisty, proszę! Przegląda dowód mówiąc: - W Krakowie mieszkamy, co?! - W Krakowie mieszkamy. - Łazimy po parku wieczorem, co?! - Ano łazimy. - Strugamy wariata, co?! - Ano strugamy. - Ooo, widzę, że studiujemy!! - Nie panie władzo, JA studiuję | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1729
oceń: (-) czy (+) ocena: 261
dodano: 27.04.2009 dodał: Agonia |
|
Facet złowił złotą rybkę. Oczywiście miał życzenie, itp. W końcu rybka mówi:
- Ok, twoje życzenie spełni się. - Kiedy? - pyta facet. - W nocy, gdy zaśniesz, wszystko się spełni. Kiedy już spał, obudziło go stukanie do drzwi. Otwiera drzwi i widzi płonący krzyż na placu przed domem i sześć zakapturzonych, ubranych na biało osób. Przywódca grupy podszedł do niego, z liną w ręku i pyta: - To ty chciałeś bujać się jak czarni?! | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1706
oceń: (-) czy (+) ocena: 72
dodano: 27.04.2009 dodał: Amadi |
|
- Mamo skąd ja się wzięłam? - pyta mała dziewczynka
- No wiesz mama i tato się kochają, pobrali się i w nocy przytulając się, tatuś włożył penisa do mamy pochwy i stąd się wzięłaś. - Jak przechodziłam obok waszej sypialni to widziałam, jak tata wkładał penisa do twojej buzi. Co się z tego bierze? - Biżuteria kochanie, biżuteria.... | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1701
oceń: (-) czy (+) ocena: 177
dodano: 27.04.2009 dodał: Amadi |
| Rok 2022. Armia odrodzonego imperium rosyjskiego podbiła już prawie całą Europę. Ostatnie niedobitki NATO rozpaczliwie bronią się na Skale Gibraltarskiej. Generalissimus Putin podchodzi do ogromnej mapy kontynentu i z dumą spogląda na swoje zdobycze. - Wszystko moje! - mruczy z zadowoleniem. Nagle jego uwagę przykuwa niewielka żółta plamka w Przywiślańskim Kraju. Zadowolenie generalissimusa w mgnieniu oka zmienia się we wściekłość. - Co to jest! - cedzi ze złości poczerwieniały Putin. Cały sztab generalny zamarł strwożony w bezruchu. Nikt nie ośmielił się przerwać tej złowieszczej ciszy. - Co to ku..wa jest! - wrzasnął Putin. Na te słowa wystąpił głównodowodzący marszałek i bijąc wiernopoddańcze pokłony z duszą na ramieniu odpowiedział: - Wybaczcie wasza dostojność, to Wietnamczycy nadal bronią warszawskiego Stadionu... | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1695
oceń: (-) czy (+) ocena: 181
dodano: 27.04.2009 dodał: Amadi |
|
Jadą sobie autostrada w USA zyd, murzyn i hindus. Wszedzie naokolo pustynia jak okiem siegnac a oni jada i jada. Zblizyl sie wieczor az tu nagle popsul im sie samochod. Wyszli wiec i ida wzdluz autostrady, patrza, a w oddali niewielki hotelik. Pobiegli tam czem predzej pukaja, otwiera im typowy amerykanski wiesniak.
- witam popsul nam sie samochod, da rade abysmy przekimali do rana jedna noc, jak naprawimy auto ruszamy dalej? - nie no spoko wiecie bardzo chetnie ale mam tylko jeden pokoj 2-osobowy, jeden z was bedzie musial sie przekimac w stodole, na sianku ze zwierzatkami itp. Na to odzywa sie hindus: Spoko, ja pojde do stodoly, to dla mnie nic nowego u nas na ulicach kalkuty to norma. Hindus poszedl, zyd i murzyn walneli sie do wyra, za 5 min slychac pukanie do drzwi. Otwieraja a za drzwiami stoi hindus: - sory chlopaki ale ja nie moge tam spac. wiecie warunki nawet spoko ale w stodole jest krowa, to dla nas swietnie zwierze i nie moge spac w tym samym pomieszczeniu co ona bo bede splugawiony. Na to odzywa sie zyd: Dobra spoko stary kladz sie do wyra ja pojde na sianko, przezylem holocaust przezyje tez jedna noc ze zwierzakami. hindus i murzyn walneli sie do wyra, za 5 min slychac pukanie, otwieraja a za drzwiami stoi zyd i mowi: Sory chlopaki ale nie da rady, nie moge tam spac, warunki faktycznie calkiem si, ale w stodole jest swinia, to dla nas zydow przeklete zwierze, nie moge spac z nim w jednym pomieszczeniu bo bede splugawiony. Na to odzywa sie murzyn: ok spoko wal sie w kime ja pojde do stodoly, u nas w harlemie jest taki syf ze stodola dla mnie t bedzie jak hilton dla was. I poszedl. Zyd i hinus klada sie do wyra, za 5 min slychac pukanie, otwieraja, a za drzwiami stoja swinia i krowa | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1694
oceń: (-) czy (+) ocena: 103
dodano: 27.04.2009 dodał: Amadi |
|
Szło sobie wredne prosiątko lasem i spotkało liska.
- Cześć, prosiątko! - zawołał przyjaźnie lisek. - Sp*erdalaj, ryży popaprańcu - odkrzyknęło prosiątko i poszło dalej. Spotkało wilka. - Witaj, prosiątko. Co słychać? - Wal się na ryj, siwy p*erdolcu - krzyknęło prosiątko i pomaszerowało. Spotkało wróżkę. - Czego? - warknęło. Wróżka uśmiechnęła się życzliwie. - Och, jakie ty jesteś niegrzeczne - zachichotała. - Dlatego zamiast trzech spełnię tylko dwa twoje życzenia. Mów. Prosiątko natychmiast odparło: - Je*nij mi tu taki rów, trzy na dwa na pięć metrów, wypełniony po brzegi gównem. - Jak sobie życzysz. - (Blą!) - A drugie życzenie? - A teraz to żryj! | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1692
oceń: (-) czy (+) ocena: 175
dodano: 27.04.2009 dodał: Amadi |
|
Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i pyta się taksówkarza:
- Panie, zmieszczą się tam dwie flaszki żytniej? - Zmieszczą się. - A talerz bigosu? - Pewnie. - 5 piw? - No jasne. - A torcik czekoladowy? - Torcik się zmieści. - Słoik śledzi? - Wejdzie. - A butelka szampana? - Zmieści się. - 15 kanapek? - Też się zmieści. - Otwieraj pan! Taksówkarz otworzył bagażnik, a facet: - BUUUUEEEEEEEE..... | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1689
oceń: (-) czy (+) ocena: 139
dodano: 27.04.2009 dodał: Amadi |
|
Betsy miała nadwagę. Mało powiedziane, Betsy była gigantyczna. Żadna dieta, żaden mądrala-magik nie był w stanie jej pomóc. Aż przyjechał do miasta pewien doktor, a jego sława go wyprzedzała. Betsy myślała: "Teraz albo nigdy, przecież i tak nie mam nic do stracenia" I zapisała się na wizytę.
Przepis otrzymany od medyka zdumiał ją wielce, albowiem brzmiał nastepująco: "Proszę jeść co pani chce, ile pani chce i kiedy pani chce - nie ma żadnych ograniczeń" Betsy była w szoku. Zarazem zdumiona i uradowana, gdyż było to jak spełnienie marzeń: jeść i chudnąć. Niestety jeden był tylko warunek, który studził jej zapał. Mianowicie wszystkie posiłki musiały być spożywane per rectum czyli... doodbytniczo. "Hmm... trudno" - pomyślała Betsy. Jednak jako naprawdę zdesperowana bez wahania podjęła kurację. Minęły 3 miesiace i pacjentka pojawiła się ponownie u lekarza. Ale cóż za odmiana! Szczupła, gibka, ubrana w dopasowane ciuchy, uśmiechnięta - żywa reklama. Przycupnęła sobie na krzesełku. Doktor zadał kilka pytań, pogratulował efektu. Po chwili spostrzegł, że kobieta siedzi nieco niespokojnie. Wierci się, kręci, kołysze na boki. - Czy coś pani dolega? - Spytał z troską - Jakieś problemy z... - Ach nie, skąd! - Pacjentka zaśmiała się filuternie - Gumę sobie żuję... | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1686
oceń: (-) czy (+) ocena: 131
dodano: 27.04.2009 dodał: Amadi |
|
Zastanawiali się na Ukrainie, co posadzić wokół Czarnobyla:
- Buraki. - Nie, bo krowy pozdychają. - No to może ziemniaki. - Nie, bo się ludzi potruje. - A to ch*j! Posadzimy tytoń, a na papierosach napiszemy - Minister Zdrowia ostrzega po raz ostatni. | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1682
oceń: (-) czy (+) ocena: 209
dodano: 27.04.2009 dodał: Amadi |
|
TIR-owiec wraca do domu po długiej trasie i mówi do żony:
- No, Wieśka przywitaj starego ładnie w domu; na kolanka i laseczkę proszę... Ona na kolanka cyk i jedzie laseczkę.... Koleś dochodzi i mówi: - Uffff, no wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej! | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1680
oceń: (-) czy (+) ocena: 179
dodano: 27.04.2009 |
|
Są sobie 4 siostry zakonne. Umierają, idą do nieba, a w niebie św. Piotr mówi:
- Słuchajcie siostrzyczki. Powiedzcie mi, jeżeli zgrzeszyłyście, a ja zobaczę czy można was wpuścić do nieba. Pierwsza siostra mówi: - Św. Piotrze ja to tak paluszkiem dotknęłam .....mężczyzny... Św. Piotr załamany ale mówi, żeby włożyła ten palec do wody święconej i że ma iść do nieba Siostra cała happy włożyła palec do wody święconej i poszła do nieba Druga siostra: - Św. Piotrze ja to tak całą dłonią dotknęłam mężczyzny.......... Św. Piotr już w ogóle podłamany ale mówi żeby i ona włożyła tę dłoń do wody święconej i niech idzie do nieba A kiedy miała się odzywać trzecia siostra, odezwała się czwarta i mówi: - Św. Piotrze, czy ja mogę wypłukać najpierw usta w tej wodę zanim siostra Teresa włoży w nią DUPE????? | ||
| ( ♥ ) Dowcip: 1679
oceń: (-) czy (+) ocena: 140
dodano: 27.04.2009 dodał: Amadi |
| ( 1 ) ( 2 ) ( 3 ) ( 4 ) ( 5 ) ( 6 ) ( 7 ) ( 8 ) ( 9 ) ( 10 ) ( 11 ) ( 12 ) ( 13 ) ( 14 ) ( 15 ) ( 16 ) ( 17 ) ( 18 ) ( 19 ) ( 20 ) ( 21 ) ( 22 ) ( 23 ) ( 24 ) ( 25 ) ( 26 ) ( 27 ) ( 28 ) ( 29 ) ( 30 ) ( 31 ) ( 32 ) ( 33 ) ( 34 ) ( 35 ) ( 36 ) ( 37 ) ( 38 ) ( 39 ) ( 40 ) ( 41 ) ( 42 ) ( 43 ) ( 44 ) ( 45 ) ( 46 ) ( 47 ) ( ^ ) ( 49 ) ( 50 ) ( 51 ) ( 52 ) ( 53 ) ( 54 ) ( 55 ) ( 56 ) ( 57 ) ( 58 ) ( 59 ) ( 60 ) ( 61 ) ( 62 ) ( 63 ) ( 64 ) ( 65 ) ( 66 ) ( 67 ) ( 68 ) ( 69 ) ( 70 ) ( 71 ) ( 72 ) ( 73 ) ( 74 ) |
| Wykonanie: Bożek Michał | Dzień po imprezie | Żywiec | wszystkich dowcipów: 1116 |